Forma przegrywa między piątkiem a poniedziałkiem.

Metoda Talerz i Hantle · 6 mies. · majowy nabór do 31.05

9 lat · 180+ podopiecznych · 53×5.0 Google

Wkurwia Cię sylwetka, samopoczucie i chęci do życia?

Naprawię to przez pół roku. Albo zwracam co do złotówki.

Pokaż mi swój tydzień →
16 pytań · 10-12 min · decyzja w 24h
0 podopiecznych
0 × 5.0 na Google
0 lat pracy
0 paneli krwi
Michał

Po pół roku ze mną

  • Testosteron i kortyzol w widełkach Twojego organizmu, sprawdzane krwią.
  • Wstajesz przed budzikiem, a decyzje pod presją podejmujesz bez czwartej kawy.
  • Emocje wracają z głośnością, znowu czujesz intensywność, a nie patrzysz przez ekran.
  • Wchodzisz w ważny dzień bez dziury w żołądku, mówisz to, co myślisz, bez filtrowania.
  • Lustro w końcu pokazuje ruch, bo sylwetka idzie za hormonami, nie za katowaniem się.

Po pół roku idziesz dalej sam, bo nie buduję zależności, tylko mapę.

2 min · jak to wygląda

Posłuchaj, jak to działa.

Odtwórz · 2 min

Te tygodnie brzmią znajomo?

Trzy momenty z aplikacji, które wracają u jednego na pięciu. Pod każdym cytat verbatim.

Niedziela 11:00

Energia jak po ciężkim weekendzie, nawet jeśli weekend nie był aż tak ciężki. Lustro pokazuje to samo, co rok temu.

"Pogarda dla samego siebie, że znowu jakiś okres trzeźwości poszedł jebać się." · 31 lat, IT

Środa 14:00

Czwarta kawa nic nie daje, spotkanie pociągnąłeś na resztkach i zaczyna do Ciebie docierać, że to już nie kwestia wieku.

"Mózgownica leci na 5% baterii. Kawa, suple, próbowałem wszystkiego." · 35 lat

Piątek 22:00

"Od poniedziałku ogarniam." Dwunasty raz w tym roku.

"Wiem co powinienem robić. Nie potrafię tego utrzymać przy życiu, które mam." · 32 lata

Nie brakuje Ci ani wiedzy, ani charakteru, bo jedno i drugie udowodniłeś już dawno sobie i innym.

Brakuje Ci tygodnia, w którym to wszystko przestaje być normą.

Zapytałem 234 facetów co ich wkurwia. Cztery rzeczy wracają u jednego na pięciu.

Zobacz ile z tego brzmi jak Twój tydzień.

26%

Brak energii w poniedziałek, więc pracujesz na sześćdziesięciu procentach, a wszyscy to widzą, łącznie z Tobą w lustrze.

22%

Tłumaczenie się przed sobą z tego, dlaczego znowu nie wyszło, czyli trzynasty raz w tym roku, choć rok dopiero w środku.

21%

Widok ludzi, którzy mają to bez wysiłku, gdy patrzysz na nich, jakby grali w innej grze, choć siedzą w tej samej kawiarni co Ty.

19%

Lustro w niedzielę o 11:00, ciche „po co to wszystko" w głowie, choć na zewnątrz wszystko niby działa.

Kiwasz głową przy dwóch z czterech? Czytaj dalej.

Pięć rzeczy, które naprawiamy w pół roku.

Bez generycznych obietnic, bo pod każdą rzeczą siedzi konkretny problem z aplikacji, konkretny mechanizm i miara, po której widać, że zadziałało.

01
Mózg i skupienie

Mózgownica leci na 5% baterii. Zjazd o 14-15, kawa o 16, kolejny zjazd o 18.

Co robimyResetujemy oś kortyzol-dopamina przez 90 dni: sen, ruch, suple pod Twój panel krwi.

Co mierzymy co tydzieńGodziny pracy z głową w jednym kawałku, mgła mózgowa 1-10, decyzje pod presją, samopoczucie poranne, poziom porannego lęku, kortyzol 8:00 i 16:00 z panelu.

Źródło: PMID 12404663 (kortyzol vs funkcje poznawcze)

02
Sen i regeneracja

Padam o 23 wykończony, budzę się o 3 z głową w trybie alert.

Co robimyUkładamy architekturę snu od końca dnia, bo 70-80% hormonu wzrostu leci w głębokim śnie. Konkret na każdy tydzień.

Co mierzymy co tydzieńJakość snu 1-10, czas zasypiania, liczbę przebudzeń, regeneracja po treningu, plus REM i głęboki sen z Oury/Whoop jeśli masz.

Źródło: PMID 10938173 (HGH a architektura snu)

03
Apetyt i wieczorne impulsy

Jem mniej i tyję. Brzuch trzyma jak przyklejony. Wieczorem znowu sięgam po słodkie.

Co robimyStabilizujemy glikemię i białko w dobie, bo gdy ciało wie kiedy dostanie paliwo, mózg przestaje wieczorem szukać lodówki.

Co mierzymy co tydzieńLiczbę wieczornych impulsów do lodówki, głód między posiłkami, trawienie 1-10, HOMA-IR i glukozę na czczo z panelu, obwód pasa.

Źródło: PMID 22890008 (dopamina vs insulinooporność, głód impulsywny)

04
Libido i napęd

Energia jest punktowa: kawa, kawa, kawa. Reszta dnia bez chęci do niczego.

Co robimyŁączymy oś dopamina-kortyzol-testosteron, żeby chęć i napęd były stałe, a nie tylko po kawie i ruchu.

Co mierzymy co tydzieńNapęd 1-10, libido 1-10, energia przez cały dzień bez zjazdów, chęć do roboty i ludzi, jakość snu, trawienie, testosteron całkowity i wolny, SHBG.

Źródło: PMID 12606140 (alkohol vs testosteron, 72h deficytu)

05
Sylwetka i siła

Trenuję regularnie, forma stoi. Schudłem 3 kg, wyglądam tak samo.

Co robimyPlan ruchu i jedzenia pod Twój tydzień, nie pod gotowy szablon. Gdy chemia trzyma i sen jest, sylwetka idzie sama.

Co mierzymy co tydzieńObwód pasa, klatki i uda, waga, zdjęcia kontrolne, regeneracja po treningu, hsCRP w panelu, a u trenujących cyfry obciążenia i tempo progresji.

Źródło: PMID 19541735 (synteza białek, tempo budowy mięśni)

Pięć obszarów razem, nie jeden klocek osobno, dlatego pół roku, a nie dwanaście tygodni.

Byłem podopiecznym u kilku trenerów z "topki Polski".

Wiem, jak to wygląda od środka.

Portret prowadzącego

Mój największy błąd

Pięć lat ogarniałem formę sam, na własną rękę: co miesiąc nowy plan z internetu, kolejna „metoda", kolejny jadłospis, a forma stała w miejscu, choć czas już leciał.

I tu jest haczyk: pod spodem masz pięć godzin snu, testosteron leci o 25% po każdym weekendzie, a kortyzol siedzi w wiecznym alarmie. Górne piętra trzymają, dolne fundamenty się sypią.

Przeszedłem przez kilka programów u czołowych trenerów w Polsce i zobaczyłem od środka, co dostawali ich podopieczni naprawdę, a co było tylko fasadą na pokaz; podpatrzyłem najlepsze ruchy, resztę wyrzuciłem.

Co dorzuciłem własne

Weekend i stres traktuję jako trzon roboty, a nie dodatek na koniec; piszę z Tobą osobiście, bez agencji i asystentów pod spodem, a wyniki badań wchodzą wtedy, gdy temat tego naprawdę wymaga, nie z założenia.

Zapłaciłem za cztery programy u trenerów z topki Polski i przez osiemnaście miesięcy stałem po drugiej stronie ekranu, więc wiem od środka, co u nich działało, a co było wyłącznie na pokaz, i znam ich mocne strony razem z błędami z dokładnością do konkretnego e-maila. Co miało sens, zbudowałem od nowa pod siebie, resztę wyrzuciłem do kosza.

Kamil. 5 miesięcy. -25 kg.

Konkretne liczby z tygodnia. Nie kg na zdjęciach. Proces, który dał wynik.

01

Kamil, 28, Szczecin

Własna ekipa · piątki na mieście · 5 mies. współpracy

5 mies. · -25 kg Kamil · przemiana 5 miesięcy, -25 kg
Start

Robił co miał robić, a forma stała w miejscu, bo po 14:00 padał na resztę dnia, weekendy kasowały poniedziałki, a robota i tak czekała.

Co zmieniliśmy

Zaczęliśmy od weekendów i powrotów po nich, a nie od jadłospisu czy kolejnego planu z internetu.

Po 5 miesiącach

Minus 25 kg, tydzień przestał się sypać po każdym weekendzie, a piątki dalej są piątkami.

"Pierwszy raz czuję, że trening działa z moim życiem, a nie przeciwko niemu."

Z Twoich odpowiedzi widzę, jaki pierwszy ruch ma sens akurat u Ciebie.

Posłuchaj człowieka, który był w Twoim miejscu

Kamil po pół roku. Sam, bez moich pytań.

Odtwórz opinię

To przykłady konkretnych osób, nie obietnica identycznego wyniku. Łączyło ich jedno: przestaliśmy naprawiać jeden klocek, zaczęliśmy naprawiać tydzień, który ten klocek rozwalał.

Co konkretnie się zmienia. Pięć rzeczy z mojej praktyki.

Wstajesz przed budzikiem, bo pierwsza kawa wraca jako wybór, a nie ratunek.

Poranny wzwód wraca jako norma, a nie wydarzenie raz na dwa tygodnie.

Pięć-sześć godzin pracy z głową w jednym kawałku, decyzje pod presją wracają bez wahania.

Weekend nie kasuje wtorku, w poniedziałek wracasz do planu zamiast dochodzić do siebie cztery dni.

Sylwetka, w której się poznajesz w lustrze, bez katowania.

Nie tylko Kamil. Trzech innych, których tydzień przestał się sypać.

Każdy zaczynał gdzie indziej, każdy miał swój wyciek. Po pół roku żaden nie wracał z pytaniem "co dalej".

Podopieczny 01, przedPRZED
6 mies.
Podopieczny 01, poPO
Podopieczny 02, przedPRZED
5 mies.
Podopieczny 02, poPO
Podopieczny 03, przedPRZED
4 mies.
Podopieczny 03, poPO

Trzy z 180+ historii. Każdy zaczynał od formularza, który Ty masz teraz przed sobą.

To ma sens, jeśli...

"Wszystko już próbowałem. Trenerzy, suple, ebooki. Dlaczego TY masz mi pomóc?"

Najczęstsze pytanie w aplikacji

Nie sprzedaję każdemu, kto klika. Odsiewam, bo prowadzę tylko tych, z którymi to ma sens.

To ma sens, jeśli

  • Masz pracę, stres, weekendy i normalne życie. Nie żyjesz w izolatce.
  • Wiesz mniej więcej co robić, ale nie dowozisz tego od miesięcy/lat.
  • Plan działa tylko do pierwszego gorszego dnia, bo po jednym wyjściu wszystko leci.
  • Chcesz procesu, nie kolejnego 4-tygodniowego zrywu.
  • Jesteś gotów wracać z relacją z tygodnia i działać 6 miesięcy. Nie 2 tygodnie.

To nie dla Ciebie, jeśli

  • ×Szukasz taniego planiku PDF.
  • ×Chcesz spróbować "na 2 tygodnie" i zobaczyć czy działa.
  • ×Nie chcesz kontaktu, podsumowań i regularnej rozmowy w wiadomościach.
  • ×Oczekujesz efektu bez zmiany czegokolwiek po Twojej stronie.
  • ×Twój budżet na ten temat to zero, a pełne prowadzenie kosztuje konkretnie.

Jeżeli odhaczasz zielone, gadamy konkretnie; jeżeli widzę więcej czerwonego, oszczędzimy obu czas i mówię to wprost.

Nie chowam ceny.

Dwa zakresy. Po Twoich odpowiedziach mówię który u Ciebie ma sens.

Nie wciskam droższej opcji. Bez ukrytych dopłat. Po analizie aplikacji decyduję który zakres pasuje pod Twoje życie.

Zakres lżejszy · Bazowy

Prowadzenie Bazowe

od 900 zł/mies

6 miesięcy

Co dostajesz

  • Plan treningu pod Twój split i tydzień, progresja obciążeń
  • Plan żywienia. Uczę jak ułożyć makro pod swój dzień, jak dobierać produkty, jak ogarnąć restaurację i wyjazd. Ramy zamiast gotowca
  • Cotygodniowa korekta we wtorek: Twoje podsumowanie, moje zmiany na 7 dni
  • Baza Dowodzenia w Notion z pomiarami obwodów, snu, samopoczucia. Zostaje na zawsze
  • DM do 24h na konkretne pytania (kontakt rzadszy niż w 1:1)

Bierzesz to jeśli: jeden klocek się sypie, masz dyscyplinę i potrzebujesz raz w tygodniu kogoś, kto patrzy Ci na palce.

Zakres pełny · pełne 1:1

Prowadzenie 1:1

od 1500 zł/mies

6 miesięcy · gwarancja 180 dni · Tuba Pay dostępne

Co dostajesz

  • Plan treningu rozpisany pod Twój split, progresja obciążeń korygowana co tydzień
  • Plan żywienia. Uczę jak jeść pod siebie. Makro, dobór produktów, restauracja, dowóz, weekend, alkohol. Bez jadłospisu który wyrzucisz po 3 dniach
  • Protokół snu z architekturą wieczoru: światło, ekrany, kofeina, kolacja, suplementacja
  • Protokoły weekendowe pod typ wyjścia: spokojny piątek, urodziny, wyjazd, alkohol z umiarem
  • Plan regeneracji: sauna, mobilność, dni między treningami, suplementacja pod Twój panel
  • Codzienny kontakt w DM, odpowiedź w 24h, korekta planu na bieżąco
  • Pełny panel krwi na start z moją analizą i wskazaniem priorytetów
  • Twoja Baza Dowodzenia w Notion z pomiarami tygodniowymi: obwody, sen, samopoczucie, napęd, libido, trawienie. Zostaje na zawsze
  • Gwarancja 180 dni: pracujesz uczciwie, kontynuujemy bez dopłaty aż ruszy

Bierzesz to jeśli: sypie się więcej naraz (sylwetka + sen + hormony + apetyt + napęd). Codzienny kontakt, głębsza diagnostyka, pełne 1:1.

Skąd biorą się te ceny

9 tys. zł przez pół roku pełnego 1:1 wychodzi 50 zł na dzień, czyli tyle co kawa z kanapką w mieście.

Endokrynolog prywatnie kosztuje 1600 zł za godzinę (cztery razy po piętnaście minut po 400 zł), trener z górnej półki w Polsce bierze 250-500 zł za jedną sesję, a trener ze Stanów z prawdziwym doświadczeniem 3-8 tys. dolarów miesięcznie, czyli między 12 a 32 tys. zł. Tutaj masz jednego faceta, który przez sześć miesięcy patrzy jednocześnie na Twoją sylwetkę, sen, libido, hormony i regenerację.

Tuba Pay · możemy rozłożyć płatność

Jeśli pełna stawka miesięczna to dla Ciebie za dużo od ręki, możemy rozłożyć płatność przez Tuba Pay na dłuższy okres, czyli niższą ratę dostajesz w zamian za dłuższą spłatę, a samo prowadzenie i tak kończy się po sześciu miesiącach, mimo że rata jeszcze trochę leci.

Konkretną wysokość raty i długość spłat liczę indywidualnie po Twojej aplikacji.

Majowy nabór otwarty do 31 maja. W kolejnych naborach cena może być wyższa. Nie trzymam miejsc ani warunków "na później".

Jeśli szukasz najtańszej rozpiski, nie aplikuj. Jeśli budżet poniżej tego, co wyjdzie w wycenie po Twoich danych, też nie marnuj swojego czasu. Jeśli wchodzisz w robotę, pokaż mi dane.

30 dni twardo. Plus 180 dni dla 1:1.

30
Warstwa 1. Brak ruchu = 100% zwrot.

30 dni i nic się nie ruszyło? Zwracam kasę.

W 9 latach pracy zwracałem pieniądze cztery razy. Trzy z czterech zwrotów były z mojej inicjatywy.

180
Warstwa 2. Dla pełnego 1:1. Cykl bez dopłaty.

"Uczciwa praca" = trzy warunki:

  • 1.Cotygodniowe podsumowanie we wtorek (90% tygodni przez 6 mies)
  • 2.Realizacja korekt minimum 80% (sprawdzalne w Bazie Notion)
  • 3.Brak ghostowania powyżej 7 dni bez powodu

Jeśli te 3 warunki są spełnione i nie widać ruchu w sylwetce, wynikach krwi albo energii, ustalamy dodatkowy okres korekt bez dopłaty, na zasadach pełnego 1:1.

Dotyczy tylko zakresu pełnego 1:1. Bazowy ma tylko warstwę 1. Konkretne warunki = brak arbitrażu z mojej strony.

53 razy 5.0. Nikt jeszcze nie dał mniej.

Każda klikalna. Imię, twarz, data. Niżej 5 najnowszych, różne sylwetki, różne tygodnie. Reszta na Google.

Google
PS
Paweł Sylka
★★★★★· 2 mies. temu

"Michał to osoba, której jak zaufasz poprowadzi ciebie na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej. Jego podejście do analizy treningów, suplementacji to topka. Bez presji przygotuje ciebie pod cel, który sobie obierzesz."

+10 kg masy w 5 mies.
Google
AM
Adrian Młoczkowski
★★★★★· 3 mies. temu

"Współpracowałem z Michałem przez 3 miesiące. W tym czasie schudłem 14 kg, ale co najważniejsze, nauczyłem się bardzo dużo o treningu, odżywianiu i podejściu do własnego ciała. Wszystko dopasowane indywidualnie, bez presji i bez 'magicznych' metod."

-14 kg w 3 mies.
Google
DG
Dawid Glencau
★★★★★· 3 mies. temu

"Całe życie sceptycznie podchodzę do tych wszystkich coachy, trenerów itp.. ale na tyle zaprzyjaźniłem się z kontentem Michała, aż postanowiłem że spróbuję. Pół roku, co mi szkodzi? Wydaję tyle w weekendy na imprezy."

Sceptyk → klient
Zobacz wszystkie 53 opinie na Google →

Pięć pytań, które wracają w wiadomościach po stronie.

Bez owijania, odpowiedzi konkretne, takie jakie wpisuję w odpowiedzi w DM.

1. Czemu tak drogo?

Pełne 1:1 od 1500 zł miesięcznie to nie cena za plan, tylko za dwadzieścia sześć cotygodniowych korekt i mniej więcej dwadzieścia cztery godziny mojej uwagi przez pół roku: trener miesięczny da Ci godzinę raz na 30 dni i nagranie sesji na pulpicie, a ja siedzę z Tobą aż do listopada. Bazowy od 900 zł obejmuje lżejszy zakres dla faceta, u którego sypie się jeden klocek i potrzebuje tylko korekty z zewnątrz.

2. Czemu wiadomości, a nie rozmowy wideo?

Bo godzinna sesja raz na trzydzieści dni nie zaplanuje Ci sobotniej imprezy ani środowego zjazdu energii, a w wiadomościach jestem tam, gdzie dzieje się problem: w środku Twojego tygodnia, nie w odgrodzonej rozmowie raz na miesiąc. Wszyscy, którzy weszli sceptycznie, zostali do końca cyklu.

3. Próbowałem już trzech PDF-ów, czym to się różni?

Żaden PDF nie wie, że masz wyjazd w sobotę i termin oddania w czwartek, a ja wiem, bo czytam Twój tydzień co tydzień, więc to jedyna namacalna różnica i właśnie ona kosztuje 9-13 razy więcej, bo trzyma w zakręcie. Plan z internetu kupisz za czterdzieści dziewięć złotych, ale za czternaście miesięcy wrócisz tutaj z dokładnie tym samym ciałem.

4. Co jeśli nie zadziała?

Pierwsze trzydzieści dni: jeśli nic się nie rusza w śnie, energii, samopoczuciu albo na wadze, oddaję 100% bez dyskusji, czyli jedna wiadomość w DM i zwracam kasę, a sam wynik mówi za nas oboje, bez ankiet typu „kto co miał zrobić"; skorzystały z tego trzy osoby przez dziewięć lat pracy. Po tych trzydziestu dniach jesteś już w cyklu i razem kończymy pełne pół roku.

5. Mam mocno zajęty tydzień. Wpasuję to?

Dziesięć minut we wtorek na podsumowanie tygodnia i tyle stałego czasu zajmuję, bo nie dokładam do tego, co już masz na głowie, tylko porządkuję to, co i tak robisz w ciągu dnia. Pracuję z różnymi facetami: jedni żyją między biurkiem a domem z dziećmi, drudzy solo na własnym, jeszcze inni między miastami; ramy są takie same.

Sześć miesięcy minie tak czy tak.

Niedziele z lękiem o 11:00, środy ciągnięte na resztkach kofeiny i piątki które kasują plan, więc albo dalej w tym kółku, albo inaczej.

Pytanie nie brzmi, czy te sześć miesięcy minie, bo minie tak czy tak, tylko gdzie pod ich koniec wstaniesz w listopadowy poniedziałek.

Po Twoich odpowiedziach wiem dokładnie, gdzie wycieka u Ciebie najwięcej; bez nich wszystko, co tu napisałem, zostaje czystą teorią.

Pokaż mi swój tydzień.

Idę po swój plan →

16 pytań · decyzja w 24h · bez płatności

P.S. "Czuć się jakbym miał 25 lat." Najczęstsza fraza w 234 aplikacjach. Tu pracujesz dokładnie nad tym.

Wywiad kwalifikacyjny

Pokaż mi swój tydzień. 16 pytań.

Bez płatności. Bez rozmów telefonicznych. Po odpowiedziach piszę Ci, czy pasujesz i jaki zakres ma sens.

To jest wstępny formularz do 6-miesięcznej współpracy 1:1. Nie zapisujesz się po PDF-a. Sprawdzam, czy mam sens Cię prowadzić i gdzie konkretnie leży problem.

Pokaż mi swój tydzień →